Urugwaj – dla każdego coś dobrego!

Urugwaj co zobaczyć

Urugwaj – dla każdego coś dobrego!

Może Urugwaj nie każdemu kojarzy się z długim wybrzeżem pełnym pięknych plaż, ale prawda jest taka że linia brzegowa kraju liczy 660 km a miejsc wartych odwiedzenia jest aż nadto! Każdy znajdzie tu coś dla siebie: od luksusowych kurortów dla wymagających, przez hipisowskie miasteczka, miejsca z historią, kulturą, po surferskie i kitesurferskie spoty dla aktywnych. Tak, Urugwaj to wakacyjny raj dla każdego!

Colonia del Sacramento

To malutkie kolonialne miasteczko to prawdziwa historyczna perełka na mapie kraju. W sezonie letnim ciężko tu o miejsca noclegowe z racji tego, że Argentyńczycy upodobali je sobie na wakacyjne wypady. Dziennie przypływa tu kilkanaście promów z Buenos Aires a podróż trwa zaledwie 1,5h. Trudno więc się dziwić.

Urugwaj_Colonia_Co_zobaczyc (10)

Centrum historyczne najstarszego miasta Urugwaju to mnóstwo wąskich uliczek i starych, małych domków. Jako, że miasto pozostawało zarówno pod wpływami portugalskimi i jak i hiszpańskimi, odzwierciedla się to w architekturze. Charakterystycznymi punktami są latarnia morska, niewielki port dla żaglówek, brama miasta, katedra oraz Ulica Westchnień (Calle de los suspiros). Najlepsza pora do zwiedzania miasta to oczywiście godziny późnego popołudnia kiedy miękkie światło rozświetla całą okolicę. Potem najlepiej iść nad wodę i podziwiać zachód słońca. Przy dobrej pogodzie widać stąd Buenos Aires.

zachod slonca

 

Montevideo

Będąc w Urugwaju nie można pominąć stolicy kraju. Nowoczesne, tętniące życiem i przepięknie położone miasto ma wiele do zaoferowania. Od imprez sportowych, kulturalnych, muzeów, ciekawej architektury po liczne bary, restauracje i bogate życie nocne.

Mimo 1,5 miliona mieszkańców, miasto jest  kompaktowe i można je nawet zwiedzać na piechotę.

Jego zaletą jest położenie nad rzeką (w zasadzie na pograniczu rzeki i oceanu) z dostępem do wielu ładnych plaż i promenad nad samym brzegiem.

Warto wybrać się na zachód słońca na najdalej wysunięty na południe punkt Urugwaju, czyli latarnię morską Punta Carretas.

 

Punta del Este

Miłośnicy kurortów i luksusowych apartamentów z pewnością odnajdą się w Punta del Este. Ta najsłynniejsza miejscowość turystyczna w Urugwaju co lato przyciąga tysiące gości zarówno z kraju jak i zza granicy.

W dzień plażowanie, surfing, w nocy imprezowanie, spacery wzdłuż promenady, kolacje w ładnych restauracjach. Tak mniej więcej wyglądają przeciętne dni tutejszych wczasowiczów.

 

Laguna Garzon

To miejsce dla miłośników kitesurfingu. Latem niebo aż mieni się od latawców. Są szkoły kitesurfingu i laguna położona tuż przy wybrzeżu. Woda jest spokojniejsza niż na oceanie a wiatr równie mocny.

 

La Pedrera

To malutkie miasteczko utrzymane w bardziej hipisowskim niż komercyjnym klimacie, chociaż wiadomo, że jednak wszystko jest pod turystów. U nas nazwalibyśmy to hipsternią, tutaj mówią na to hippie chic.

Główna uliczka usłana jest hostelami, barami, restauracjami i straganami ze wszystkim co da się sprzedać, od jedzenia, po ubrania, biżuterię i wyroby hand made.

Na końcu miasteczka, po dwóch stronach, rozciągają się dwie długie plaże.

Urugwaj co zobaczyć La Pedrera

Idąc plażą po lewej stronie można dojść do Punta Rubia, malutkiej wioski pełnej domków letniskowych położonych dosłownie nad brzegiem oceanu. Dla osób chcących spędzić noc pod namiotem, polecamy poszukać ustronnego miejsca w tej właśnie okolicy. Wschód słońca na tutejszej plaży jest niesamowity. Czuliśmy się tam, jakbyśmy na chwilę przenieśli się do Australii.

 

Atlantida

Nigdy nie trafilibyśmy do tego miejsca gdyby nie fakt, że nasz znajomy ma tam działkę i chciał nam ją pokazać. Jeżeli szukacie spokoju, odosobnienia, odpoczynku od tłumów i turystów i super widoków, to miejsce jest dla Was!

Wystarczy przejechać za bramę odgradzająca teren od drogi (służy ona głównie za barierę dla koni) aby znaleźć się w zupełnie innym świecie. Ogromne zielone pola, gdzieniegdzie niewielkie domki postawione jakby bez planu, ogrodzenia, konie, krowy, zające. Wyglada to trochę jak jakiegoś rodzaju kohabitat. Ludzi można policzyć na palcach jednej ręki. W tle szeroka plaża i ocean. Idealne miejsce dla zwolenników freecampingu.

 

Cabo Polonio

Chilloutowy klimat, odcięcie od cywilizacji, cudowne szerokie plaże i setki lwów morskich wylegujących się na skałach. Oto czym kusi mała osada położona na jednym z cypli wysuniętych najbardziej na wschód wgłąb oceanu.

To miejsce idealne na tzw. reset. Nie ma prądu a co za tym idzie nie ma wifi. Wody bieżącej też brak a do mycia służy deszczówka.

Sama wioska jest przecudowna! Niskie, niewielkie domki, chociaż w większości wiekowe, są bardzo zadbane.

Urugwaj co zobaczyć Cabo PolonioUrugwaj co zobaczyć Cabo PolonioUrugwaj co zobaczyć Cabo Polonio

 

Podoba się? Udostępnij... 🙂 Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Google+
Google+
Pin on Pinterest
Pinterest