Ale Jazda

Kuchnia wietnamska – więcej niż bar orientalny

Warszawa. Wracamy z pracy. Za godzinę musimy wyjść z domu na spotkanie. Nie ma czasu na gotowanie, trzeba coś zamówić. „Skoczę do telesajgonu, będzie szybciej” mówi Paweł i za 10 minut wraca z dwiema paczuszkami. Kurczak w tłuściutkiej panierce z sosem słodko – kwaśnym, do tego ryż i oczywiście surówka z białej kapusty. Dla mnie mniejsze danie, chrupiące sajgonki z sosem chilli. Brzmi znajomo? Pewnie każdemu z Was zdarzyło się poratować burczący brzuch szybką i tanią kuchnią wietnamską, kryjącą się w Polsce głównie pod nazwą baru orientalnego. Tylko wiecie co? Oryginalna kuchnia wietnamska nijak ma się do tego co najczęściej serwuje się w naszym kraju. Jest o niebo lepsza, kolorowa, pełna ciekawych smaków i… kolendry! O tak, w Wietnamie zaprzyjaźnicie się z kolendrą, nie ma innej opcji 😉

wietnamskie_jedzenie
Mamy nadzieję, że ten post zachęci Was do poszukania prawdziwej wietnamskiej kuchni w Waszym mieście (ostatnio czytałam, że w Warszawie ruszył pierwszy foodtruck z wietnamskimi specjałami – Viet Street Food) a dla planujących wizytę w tym kraju posłuży za krótki przewodnik. W tej kwestii akurat przewodnik się przyda, bo uliczne szyldy zbombardują Was tysiącem nieznajomych i niepodobnych do niczego haseł. Bahn mi, op la, com, bahn xeo, pho bo – można zamówić w ciemno i liczyć na to, że to nie kurze łapy albo trochę poczytać i potem pewnie poruszać się w świecie wietnamskiego streetfoodu (i nie tylko).

Podejrzewam, że jak dobrniecie do końca, Wasz brzuch będzie błagał o małe co nieco 😉

Bánh Cuốn

kuchnia_wietnamska_bahn_cuonTo bardzo cieniutkie plastry ciasta ryżowego, w które zawijane jest mięso wieprzowe z domieszką warzyw. Całość jest gotowana i podawana z panierowaną cebulką i sosami (rybnym, sojowym, chilli). Można powiedzieć, że to takie gotowane sajgonki. Niebo w gębie!

Cena za porcję: 60 000 dongów (ok. 10 zł)

Phở

kuchnia_wietnamska_phoChyba klasyk, z którego słynie kuchnia wietnamska. To bulion serwowany z takimi grubszymi i długimi kluskami oraz z mięsem wołowym (Pho Bo) lub kurczakiem (Pho Ga). No i oczywiście z kolendrą. Dodatkowo, dostaje się koszyczek z innymi świeżymi ziołami i limonkę. To pozycja obowiązkowa podczas wizyty w Wietnamie! Pho z limonką i miętą to moje ulubione połączenie 🙂

Cena: około 35 000 dongów (ok 6 zł)

Bánh Mì

Najpopularniejsze uliczne jedzenie, które znajdziemy na każdym rogu to chrupiąca bagietka (pozostałość po francuskich kolonizatorach) z dodatkami. Mogą to być grillowane kotleciki wieprzowe w słodkim sosie lub smażone jajko czy lokalne wędliny. Bagietki przygotowywane są na naszych oczach w mini przyczepkach, które zazwyczaj wyposażone są w gaz i patelnię. Także bułka jest chrupiąca a jajko ciepłe. Do tego oczywiście świeże warzywa, sosy i… kolendra!

Cena: 10 000 – 20 000 dongów (1,7 – 3,5 zł)

Bánh xèo

kuchnia_wietnamska_bahn_xeoPyszne naleśniki z dodatkiem mięsa lub/i krewetek, warzyw, ziół i kiełków fasoli. Pierwszy raz mieliśmy je okazje spróbować w towarzystwie szefa kuchni pewnej restauracji, więc od razu dostaliśmy instrukcję przygotowania. Zamawiając Bahn xeo dostajemy całą masę dodatków, które trzeba połączyć w jedną całość. Na początek bierzemy papier ryżowy, na którym układamy otwartego naleśnika. Następnie do środka wkładamy świeże warzywa, kiełki i zioła. Na koniec rulujemy bahn xeo za pomocą pałeczek i jemy maczając w słodkawym sosie z orzeszkami. Pycha!

Cena: około 60 000 dongów (10 zł) za porcję, która spokojnie wystarcza dla 2 osób

Cơm (Bình Dân)

kuchnia_wietnamska_comCom to po wietnamsku ryż. Jeśli zobaczycie na ulicy szyld z takim napisem, oznacza to, że w tym miejscu można zjeść ryż z wieloma dodatkami. Zazwyczaj obok stoi lada a na niej za szybą cała masa pyszności: mięso, ryby, rożne warzywa. Zamawiając porcję dostaniemy solidną ilość ryżu i potem wskazujemy paluszkiem wybrane dodatki. Cały posiłek jest naprawdę spory i bardzo smaczny a cena jest atrakcyjna. W takich miejscach jadają zazwyczaj miejscowi, ani razu nie spotkaliśmy tam zachodnich twarzy. Prosto, lokalnie, dobrze i budżetowo.

Cena za porcję: 20 000 – 40 000 dongów (4 – 7 zł) w zależności od miasta i dodatków

Gỏi cuốn, chả giò

To nic innego jak sajgonki: świeże oraz smażone. Te pierwsze, goi cuôn, w wydaniu wietnamskim, to makaron ryżowy, kawałki warzyw, świeże zioła i ewentualnie kawałki mięsa wieprzowego lub krewetek, wszystko zawinięte w papier ryżowy. Serwowane ze słodkawym sosem rybnym i chilli.

Cena: 5 000 – 7 000 dongów za sztukę (1 1,5 zł)

Cha giò, z kolei, to sajgonki wypełnione farszem makaronu sojowego i zazwyczaj mielonej wieprzowiny, usmażone na głębokim tłuszczu na chrupko. Rolki pocięte są nożyczkami na mniejsze kawałki i podawane z zestawem sosów. Niby podobne do tych, które znamy z Polski, a jednak inne (same same but different, jakby to powiedział każdy backpacker 😉 )

Cena: około 30 000 dongów za porcję (5 zł)

Bánh Khọt

Kuchnia wietnamska

To zaraz po sajgonkach, kolejna popularna wietnamska przekąska, smażona w specjalnych patelniach polanych obficie tłuszczem. W każdej z dziurek umieszcza się ciasto z mąki ryżowej z dodatkiem mleka kokosowego a następnie na wierzchu układa się krewetkę lub dowolny farsz. Na koniec posypuje się je szczypiorkiem i podaje z ziołami, liśćmi sałaty i, oczywiście, słodkim sosem rybnym.

Cena: około 20 000 dongów za porcję (3,50 zł)

Mì Quảng (Quảng noodles)

kuchnia_wietnamska_quang_noodle

To danie, słynne zwłaszcza w centralnym Wietnamie, jest popularną pozycją śniadaniową, chociaż bez problemu można zjeść je także na lunch lub na kolację. Serwowane jest w misce, na dnie której układa się świeże, lokalne zioła, takie jak mięta czy bazylia, oraz liście sałaty. Następnie dodaje się makaron ryżowy, gruby i miękki, wręcz można powiedzieć, że soczysty. Na wierzchu lądują kawałki pieczonej wieprzowiny, krewetki, jajko, szczypiorek i prażone orzeszki ziemne. Całość zalewana jest mniej więcej do połowy bulionem i doprawiona czosnkiem i sosem rybnym. Palce lizać 🙂

Cena: 20 000 dongów (3,50 zł)

Cá kho tộ

Kuchnia wietnamska

To było jedno z pierwszych dań jakie spróbowaliśmy w Wietnamie i jedliśmy je codziennie przez kolejnych kilka dni. Stek z suma, tradycyjnie pieczony w glinianym rondlu, doprawiony jest sosem sojowym, słodkim sosem rybnym, szalotką, czosnkiem i posypany świeżym szczypiorem. Pachnie i smakuje wyśmienicie! Jest to bardzo tradycyjne danie, dlatego często znajdziemy je w miejscach oferujących klasyczną, domową kuchnię.

Cena: 20 000 dongów za zestaw z ryżem i warzywami (4 zł)

Cà phê (sữa đá)

kawa_wietnamska_kawa

To pozycja dla wszystkich miłośników kawy. Myślę, że dla wielu będzie zaskoczeniem, że Wietnam jest drugim na świecie, zaraz po Brazylii, eksporterem kawy. A ja niniejszym mianuję tą wietnamską najlepszą na świecie! Tradycyjnie parzona ma jedyny w swoim rodzaju smak i aromat i jest bardzo gęsta. Spokojnie można ją wypić z lodem nie tracąc przy tym jej wspaniałego smaku.

Kawę parzy się w specjalnych zaparzarkach, które ustawia się na szklance i zalewa wodą o odpowiedniej temperaturze. Kawa nasiąka a następnie esencja powoli spływa do przezroczystej szklaneczki. Można ją pić na ciepło, czarną (Cà phê) lub z łyżką skondensowanego mleka (Cà phê sữa), albo przelać do szklanki z lodem i uzyskać przyjemnie chłodzącą kawę mrożoną (Cà phê sữa đá). Zamawiając kawę w Wietnamie spodziewajcie się sporej ilości cukru! Lepiej z góry zaznaczyć „no sugar” 🙂

Cena: 12 000 – 20 000 dongów (2 – 3,50 zł)

Chè

Jak już jesteśmy w temacie słodkości, Wietnamczycy kochają desery. Miejsca, w których się je serwuje, przeżywają wieczorami prawdziwe oblężenie. Desery są głównie oparte na świeżych owocach, mleczku kokosowym i jogurcie. Są lekkie, bardzo smaczne i pięknie się prezentują.

Cena: około 40 000 dongów (7 zł)

Oczywiście to tylko niektóre, wybrane przez nas dania z naprawdę bogatej oferty jaką oferuje kuchnia wietnamska. Jeśli próbowaliście kiedyś wietnamskich specjałów, podzielcie się z nami swoją opinią 🙂
Podoba się? Udostępnij... 🙂 Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest